Verse 1Gdzieś Zawieruszył Się Widnokrąg,I Nie Ma Gwiazd I Nie Ma Słońc,I Tylko W Oczach Plamy Ostre Jak Korkociąg,Zagęszczają Mrok.A Gdyby Mnie Spytano, Po Co,Tak Bardzo Wzrok Wytężać W Noc,Odpowiem, Że To Nie Ma Anic Wspólnego Z Nocą.Noc Ma Na Imię Los.ChorusI Gdybym Chociaż Ciebie Nie Lubił,Gdybym Naprawdę Szczerze Ciebie Klął.Życie Pisane Na Wodzie Pianą,Pół Życia, Pół ZgubyŻycie Pisane Na Wodzie Pianą,Życie Jak Wielki Sztorm.Verse 2Ja Płynę A Sternikiem Okręt,Ze Sztormu W Sztorm, Ze Sztormu W Sztorm.Gdy Słońce Się Rozpali Jak Miedziany Ołtarz,Oświetli Drugie Dno.Ocean Kipi Białym WierszemA W Jego Rytma Bieleje Skroń.Pod Mokrym Swetrem Rdzą Zachodzi Nawet Serce,I Tak Za Rokiem Rok.ChorusI Gdybym Chociaż Ciebie Nie Lubił,Gdybym Naprawdę Szczerze Ciebie Klął.Życie Pisane Na Wodzie Pianą,Pół Życia, Pół ZgubyŻycie Pisane Na Wodzie Pianą,Życie Jak Wielki Sztorm.