Intro
Verse 1
Wiejska Zabawa Wszystko Zaczęła
To Tam Ją Poznałem
Miała Włosy Tak Jak Szatynka
A Oczy Koloru Brąz
Tak Tańcowałem Z Nią Do Pierwszej
Nie Wiedziałem Co Z Tego Będzie
W Brzuchu Miałem Stado Motyli
Wtedy Wszyscy Byli Szczęśliwi
Chorus
Dziewczyny Nigdy Nie Poznasz
Na 4-Godzinnej Imprezie
Może Się Wydawać Piękna
Lecz W Środku Jest Walnięta
Nie Oceniaj Książki Po Okładce
Bo Książka Może Być Horrorem
Zawsze Podchodź Do Tego Z Dystansem
I Nie Przywiązuj Się Od Początku
Verse 2
Napisała Do Mnie Po Imprezie
Zapytała "Co Tam U Ciebie?"
Jadąc Autem W Nocy Do Domu
Myślałem Tylko O Niej
Mijały Dni, Tygodnie, Miesiące
Pełno Dzwonień, Telefonów I Zdjęć
Lecz Brakowało Spotkań W Realu
A To Jest Najważniejsza Rzecz
Chorus
Dziewczyny Nigdy Nie Poznasz
Na 4-Godzinnej Imprezie
Może Się Wydawać Piękna
Lecz W Środku Jest Walnięta
Nie Oceniaj Książki Po Okładce
Bo Książka Może Być Horrorem
Zawsze Podchodź Do Tego Z Dystansem
I Nie Przywiązuj Się Od Początku
Verse 3
Wreszcie Przyszedł Czas Na Spotkanie
Nie Czułem Do Niej Prawie Nic
Lecz Byłem Bardzo Ciekawy
Czy Wszystko Co Słyszałem To Prawda
Okazało Się Że Jest Tragicznie
Nie Miała Wcale Odwagi
Powiedzieć Mi To Co Chciała
A Ja Po To Się Z Nią Spotkałem
Bridge
Myślałem Że Po Tylu Miesiącach
W Końcu Powie Co Do Mnie Czuje
A Ona Mnie Wykorzystała
A Ja Straciłem Swój Bezcenny Czas
Chorus
Dziewczyny Nigdy Nie Poznasz
Na 4-Godzinnej Imprezie
Może Się Wydawać Piękna
Lecz W Środku Jest Walnięta
Nie Oceniaj Książki Po Okładce
Bo Książka Może Być Horrorem
Zawsze Podchodź Do Tego Z Dystansem
I Nie Przywiązuj Się Od Początku