Intro
Verse 1
Kiedy Przybyłem Do Tej Doliny,
Dzień Miał Się Ku Zachodowi.
Słońce Na Mojej Stało Wysokości
Na Widnokręgu Tam Po Drugiej Stronie
I Można Było Jego Blask Łagodny
Nareszcie Znosić Bez Zmrużenia Powiek.
Chorus
Dolina Zaś Leżała W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tu Było Dawno Po Wojnie.
Dolina Zaś Leżała W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tu Było Dawno Po Wojnie.
Verse 2
Głowa Mi Też Ciążyła Ku Dołowi,
Byłem Zmęczony Długą Znojną Drogą,
Wszystkiego Miałem Dosyć I W Myślach
Widziałem Wreszcie Tu Gościnę Błogą.
Chorus
Dolina Zaś Leżała W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tu Było Dawno Po Wojnie.
Dolina Zaś Leżała W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tu Było Dawno Po Wojnie.
Verse 3
Długo Myślałem: W Dół Nie Poleciałem
Żalu Do Siebie Nie Mam.
Już Słońce Zaszło, A Ja Dalej Stałem,
I Stamtąd Właśnie Tu Zaszedłem Śpiewać!
Chorus
Dolina Śmierci Leży W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tam Jest Już Dawno Po Wojnie.
Dolina Śmierci Leży W Długich Cieniach
Między Górami Sinoniebieskimi;
Cicho I Spokojnie
Tam Jest Już Dawno Po Wojnie.
Outro