Verse 1
Znasz To Z Opowieści Mych
Te Stare Bramy, W Które Nie Włazi Nikt
Miejsca Na Których Świat Zdaje Się Oszczędzać
Te Same Zbrodni Motywy, Trochę Różne Narzędzia
Chorus
Tu Strach Bokiem Przemyka
Miedzy Chwilą, A Chwilą
Ciszy Usta Zatyka
Verse 2
Znasz To Z Gazet I Z Tv
Te Same Twarze, Których Nie Trawi Nic
Postacie Których Nie Sposób Nie Spamiętać
Aż Swędzi Ręka To Samo Od Lat Tu Pałęta Się
Chorus
Wstyd Tu Twarz Swą Zakrywa
Czerwoną Jak Wino
Między Kolana Łeb Wpycha
Verse 3
Znasz To Z Mądrych Starych Ksiąg
Pieprzona Duma, W Sumie Nie Wiadomo Skąd
Kochanie Raz Jeszcze Przemyśl To
Zostajemy, Przeczekamy Czy Uciekamy Stąd
Chorus
Tu Strach Bokiem Przemyka
Miedzy Chwilą, A Chwilą
Ciszy Usta Zatyka
Tu Wstyd Twarz Swą Zakrywa
Czerwoną Jak Wino
Między Kolana Łeb Wpycha
To Miejsce Na Mapie
Tu Gdzie Kończy Się Papier
Gdzie Farba Się Zmywa
Outro
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa
Polska Się Nazywa